Ostatnio pisałam o półproduktach i zestawach gotowych, jakie stale zamawiam jeśli nie mam czasu – czyli ostatnio zawsze (jeśli jeszcze nie widziałaś tego wpisu, zerknij tutaj). Dzisiaj z kolei chciałam Wam dać cynka o fajnym produkcie dla cery dojrzałej, jaki wypróbowałam po raz pierwszy. Tak, nie ma co sobie wmawiać, młodsza się nie robię, i mimo że do miana cery dojrzałej mi jeszcze trochę brakuje, to stwierdziłam, że wypróbuję ten produkt. Zamówiłam go głównie z myślą o stosowaniu pod oczy, jednak skończyło się tak, że stosuję prawie codziennie wieczorem na całą twarz.

 

Eliksir dla cery dojrzałej – co znajdziemy w składzie?

Zamówiłam ten eliksir (w zasadzie mogę pisać serum, słowo eliksir jest tu zapewne użyte po to, żebyśmy miały wrażenie ekskluzywności ;)) skuszona głównie właśnie składem, a także pozytywnymi opiniami na stronie z produktem. Dodatkowo – w ramach urozmaicenia od BU, bo tam wypróbowałam już wiele produktów, a z zsk nie zamawiałam niczego już od bardzo, bardzo dawna.

W składzie znajdziemy właśnie mikroliposomy z koenzymem Q10 oraz liposomy z ceramidami, a także ekstrakt ujędrniający (o tym, co to są liposomy i czy mają szanse być skuteczne, już pisałam). Dodatkowo standardowy składnik w produktach antiaging, czyli kwas hialuronowy oraz retinol roślinny, który niestety nie jest prawdziwym retinolem, ale działanie ujędrniające ma i owszem. Pełen skład znajdziecie na stronie produktu tutaj. 

Za 30 ml takiego serum zapłaciłam 21 zł, czyli cena bardzo korzystna.

 

A jak samo serum? Mam kilka zastrzeżeń, ale całe szczęście nie dotyczą one produktu, a raczej… otoczki

Bardzo dawno już nie zamawiałam niczego z zsk, więc nie do końca pamiętałam, jak wyglądają tam zestawy gotowe. W BU wszystko wygląda prosto: półprodukty, jakie dostajemy, są doskonale opisane, a na stronie jest szczegółowa instrukcja wykonania. Nie da się tego zepsuć! Natomiast w przypadku zsk nie jest już tak różowo, ponieważ składniki dostajemy w maleńkich fiolkach. Pierwsze primo, te fiolki są średnio wygodne jeśli chodzi o wydobycie produktu. Drugie primo, fiolki nie są podpisane etykietami, tylko mają wytłoczone maleńkie numery seryjne – oczywiście wpół ślepa i zakręcona italiana nie mogła ich dojrzeć, więc skończyło się tak, że zgadywałam, jaki składnik znajduje się w środku. Trzecie primo, potrzebujemy dodatkowo kilku akcesoriów (bagietka do mieszania, zlewka lub szklanka), aby przygotować kosmetyk.

Przygotowanie jest więc o wiele mniej wygodne niż w BU.

 

Natomiast całe szczęście co do działania nie mam zastrzeżeń.

Ostatnio jestem wiecznie zmęczona i niewyspana, bo nocne karmienie daje się we znaki – Stanisław budzi się regularnie co 3 godziny, czy tego chcę, czy nie. Chroniczne niewyspanie to choroba młodych rodziców, no ale heloł, nie znaczy to, że mam się pogodzić z wiążącymi się z tym konsekwencjami w postaci podkrążonych oczu i ziemistej cery. Dlatego powiedziałam, że to serum będę stosować nawet codziennie wieczorem.

W praktyce jednak czasami sobie odpuszczam, ponieważ kiedy moja cera ma więcej zaskórników, to wtedy nakładam effaclar duo. Mimo swoich licznych zalet, eliksir do cery dojrzałej nie posiada jednak właściwości przeciwtrądzikowych.

Posiada jednak właściwości:

  • wygładzające skórę
  • napinające ją
  • sprawiające, że wydaje się mięciutka w dotyku

 

W skrócie: obiecane spektrum anti aging działa bez zastrzeżeń 😉

 

Mimo dość męczącego sposobu wykonywania, polecam dla wszystkich pań po 25. roku życia, które potrzebują odrobiny odświeżenia!

 

PS. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o tym, jak skutecznie zapobiegać zmarszczkom i czy da się osiągnąć wiecznie młody wygląd skóry, zapisz się na webinar w przyszły czwartek 05.10 o 21.00. Spotykamy się, i będę przez ok. godzinę nadawać do Was na żywo na ten temat. Zapisy TUTAJ lub poniżej:

 

Zapisz się na webinar!

Dziękuję za komentarz!

 Jeśli masz problemy z cerą, zapisz się na newsletter - otrzymasz BEZPŁATNIE kompendium walki z trądzikiem.

Super! Za kilka minut otrzymasz maila z prośbą o potwierdzenie zapisu - wystarczy kliknąć w link aktywujący, a kompendium znajdzie się w drodze!