Dawno nie było recenzji żadnego filtra – a przecież lato, więc jak to tak! Jeszcze nie daj Bóg ktoś pomyśli, że przestałam używać 😉

 

Jeśli chodzi o mnie, to kontynuuję swoją małą tradycję zamawiania niedrogich, a polecanych na zagranicznych blogach m. in. filtrów azjatyckich. Są o wiele przyjemniejsze w stosowaniu niż większość filtrów aptecznych, a ceną przebijają na głowę. Jedynym minusem jest nieco inny system oceniania ochrony antyUVA. SPF jak SPF, ale te całe PA z plusami nie każdy rozumie, więc przypominam małą ściągę:

PA+ = 2-3 PPD
PA++ = 4-7 PPD
PA+++= 8-15 PPD
PA++++= 16+ PPD

 

A co to jest PPD, zobaczycie w tym wpisie.

 

Wynika z tego, że najlepiej by było stosować filtry z czterema plusami. Niestety, takich na rynku azjatyckim jest mało, więc przez 2 miesiące (tubka właśnie się skończyła) skusiłam się właśnie na dość dobrze dostępny (czy to na ebayu, czy u polskich pośredników) filtr…

 

Pure Block, Aqua Sun Gel, A’pieu

Tubka takiego filtra zawiera około 50 ml wodnistego żelu i kosztuje jakieś 30-40 zł.

filtr pure block

 

Skład i dla kogo jest produkt

Co do składu, to mam mieszane odczucia. Po pierwsze mam mieszane odczucia dlatego, że za cholerę nie można go znaleźć na opakowaniu. Same przyznacie, że koreańskie krzaczki to jest problem do rozszyfrowania.

A po drugie dlatego, że z jednej strony na opakowaniu napisane jest, że produkt zawiera łagodne składniki, z drugiej – jak wół alkohol widać wysoko w składzie (jak się już do składu dokopałam), a wszystkie wiemy, że to nie jest najlepszy składnik dla cer wrażliwych.

 

Water, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Alcohol, Octocrylene, Ethylhexyl Salicylate, Butylene Glycol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Dipropylene Glycol, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Saussurea Involucrata Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Adansonia Digitata Seed Extract, Dimethicone, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Potassium Hydroxide, BHT, Polysorbate 60, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Disodium EDTA, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, 1,2-Hexanediol, Fragrance

Na zielono filtry, na niebiesko ekstrakty i fajności 😉 A po więcej szczegółów zapraszam do programu cosdna.

 

Czy mogą go używać trądzikowcy?

Właśnie co do przeznaczenia tego filtra to mam mieszane uczucia. Filtr z jednej strony jest mokry w dotyku, zawiera składniki nawilżające i silikony później w składzie, co wskazywałoby na to, że nadaje się idealnie dla cery suchej bądź normalnej.

Z drugiej strony, zawiera ten alkohol polepszający konsystencję, a poza tym nie zawiera żadnych składników potencjalnie komedogennych, co z kolei oznacza, że nie powinien krzywdzić cery mieszanej. Aczkolwiek do cery skrajnie tłustej bym go nie poleciła, właśnie ze względu na tę mokrą konsystencję.

 

Jak się go używa?

Dopóki nie było bardzo ciepło, używało mi się go rewelacyjnie, bo mimo tej mokrej konsystencji, w ciągu dosłownie kilku minut ładnie się wchłania i można robić makijaż. Przy tym nie wysusza i nie podkreśla suchych skórek, więc bajka. Twarz była względnie nieświecąca przez cały boży dzień.

Niestety kiedy zrobiło się goręcej, już nie do końca daje radę z wchłanialnością i jestem zmuszona zastosować puder matujący przed nałożeniem podkładu. Co więcej, nawet mimo tego pudru delikatny błysk czasem wychodzi na brodę lub czółko przy plus 25 stopniach. Nie jest to ociekanie tłuszczem i nie przeszkadza aż tak bardzo, dla postronnych może być nawet niewidoczny, ale mi to trochę psuje komfort.

Z tego też powodu bardziej jednak polecałabym go dla cery normalnej lub suchej.

Nie bieli! No bo jak ma bielić, skoro nie zawiera filtrów fizycznych, takich jak dwutlenek tytanu. No nie da rady. Skóra jest jedynie delikatnie rozświetlona.

porownanie

 

Ogólna ocena to dobre 4/5.

 

Plusy i minusy:

  • nie zapycha, nie bieli, nie trzeba stosować pod niego kremu nawilżającego, posiada dodatkowe składniki pielęgnujące i nawilżające
  • ochrona antyUVA trochę za niska na lato, dla cer mieszanych trochę zbyt mocno się świeci na twarzy po kilku godzinach.

 

A ja szukam i zamawiam dalej – teraz na tapetę poszedł Biore UV Aqua Rich Watery Gel (jeśli chcecie, sprawdźcie recenzję podobnego filtra, różniącego się tylko konsystencją: Biore essence recenzja)

 

Dziękuję za komentarz!

 Jeśli masz problemy z cerą, zapisz się na newsletter - otrzymasz BEZPŁATNIE kompendium walki z trądzikiem.

Super! Za kilka minut otrzymasz maila z prośbą o potwierdzenie zapisu - wystarczy kliknąć w link aktywujący, a kompendium znajdzie się w drodze!