Acnederm, czyli krem z kwasem azelainowym. Jeszcze nie miałam w trakcie swoich kwasowych przygód dłuższej z nim przygody, ale zdecydowałam, że po Atredermie będzie w sam raz, na wyrównanie kolorytu cery i tekstury skóry. Na policzkach nierówności są… trądzik niestety nie przechodzi bez echa :/

 

ACNEDERM – REZULTATY STOSOWANIA

 

No to poszłam i kupiłam ten acnedermOd 19 kwietnia stosowałam Acnederm dzień w dzień (albo raczej noc w noc). Poniżej obejrzycie rezultaty, ale najpierw zatrzymajmy się chwilę przy kwasie azelainowym i tym, jak powinien działać, bo tego jeszcze u mnie na blogu nie było 😉

 

Na zdjęciu mój, nieco zużyty już, egzemplarz. Przez ten miesiąc codziennego stosowania na noc poszła mi jedna cała tubka i ok. 1/3 następnej, a smarowałam się solidnie. Cena jednej tubki: ok. 20-25 zł, w zależności od apteki. Dostępny bez recepty.

 

Kwas azelainowy, którego w Acnedermie jest 20%, odznacza się wielokierunkowym działaniem:

  • przeciwbakteryjnym, w tym działa na bakterie powodujące trądzik Propionibacterium acnes, przy czym najlepsze efekty uzyska się po minimum 2-3 miesięcznym stosowaniu
  • przeciwzaskórnikowym, ze względu na normalizację keratynizacji naskórka
  • przeciwzapalnym
  • z czego najbardziej jest znany: wybielającym, co czyni go świetnym środkiem na przebarwienia

 

Ogólnie rzecz ujmując, całkiem fajne, wielokierunkowe działanie. Warto zaznaczyć, że skóra nie uodparnia się na kwas azelainowy, dlatego przez cały okres trwania kuracji działa on jednakowo efektywnie. Można stosować i stosować 😉

 

Można go łączyć z antybiotykami i np. nadtlenkiem benzoilu.

 

WAŻNE: lepiej nie łączyć z innymi kosmetykami, stosować solo na umytą i oczyszczoną twarz. Przy stosowaniu należy chronić skórę przed słońcem kremem z filtrem.

 

PS. Chcesz się dowiedzieć, jak krok po kroku pielęgnować cerę, aby skuteczniej rozprawić się z trądzikiem? Możesz zupełnie za darmo pobrać dostęp do kompendium walki z trądzikiem poniżej:

Moja opinia

Po miesiącu stosowania rzeknę, co następuje:

 

Acnederm był dla mnie całkiem przyjemnym w stosowaniu kremikiem. Zaraz po wklepaniu go w skórę czułam lekkie pieczenie, ale szybko przechodziło (po retinoidach mało co robi na mnie wrażenie). Mimo codziennego stosowania, nie pojawiła się żadna wylinka ani nadwrażliwość czy też nadmierne przesuszenie skóry, dlatego stosowałam lek rzetelnie, nie opuściłam ani jednego dnia w trakcie tego miesiąca.

 

Zaraz po nałożeniu Acnederm wywołuje efekt zmatowienia skóry. Jest również troszkę tępy w rozsmarowywaniu, ale jakoś to zniosłam.

 

Acnederm nie rozprawił się z moimi zaskórniczkami zamkniętymi, nieco spłycił jednak wągry na nosie.  Za to największy minus. Być może przy dłuższym stosowaniu podziałałby na nie skuteczniej. Będę go jeszcze stosować, ale nie codziennie, i obserwować rezultaty (zabieram dwie tubki do Stanów ;p).

 

Faktycznie przyczynił się jednak do wyrównania kolorytu skóry. Stare blizenki, jakie mam z czasów gimnazjum, pozostały nienaruszone, ale świeższe nieco się wygładziły. Nie zauważyłam drastycznego wybielenia skóry, ale rzeczywiście jest ona jaśniejsza niż dekolt, chociaż może być to rzecz jasna również wina stosowanego codziennie filtra 😉

 

I zdjęcia, wykonane dość dokładnym aparatem, przedstawiające rzeczywisty stan mojej skóry miesiąc temu i obecnie:

 

Pierwszy policzek:

 

acnederm rezultaty stosowania

 

Drugi policzek:  

acnederm rezultaty stosowania

 

Ogólnie jestem dość zadowolona z rezultatów, ale to jeszcze nie to, nie to 😉 Po cudownych retinoidach Acnederm nie zadowolił mnie w 100%, chociaż to dość przyjemny kwasik i zamierzam kontynuować swoją przygodę z tym środkiem. Następny na tapecie mam tonik z kwasem mlekowym 12%, którego nie mogłam stosować przy retinoidach ze względu na zbyt duże podrażnienie (receptura zsk KLIK). Być może będę go łączyć z Acnedermem, o ile mi paszczy nie wyżre, ale raczej nie powinno 😉

 

Stosowałyście acnederm? Słyszałam opinie, że im większe przebarwienia, tym bardziej spektakularne rezultaty, ja już takich dużych nie miałam, więc może dlatego się tak nie zachwycam :> Wiadomo też, że im dłużej lek będzie stosowany, tym lepiej, dlatego włączam Acnederm na kolejne 2-3 miesiące do pielęgnacji.

 


Zawarty w tym wpisie link do Ceneo to tak zwany link afiliacyjny. Oznacza to, iż jeśli klikając na niego dokonasz zakupu, otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką zapłacisz za zamówione produkty. Będę bardzo wdzięczna za korzystanie z takich linków 🙂

 

 

PS. Przeczytałaś wpis, ale nie wiesz, jak to wszystko poukładać w skuteczny plan pielęgnacji?

Zamów

 

Czy chcesz ustalić plan pielęgnacji na 3 miesiące?

Weź udział w tym darmowym, 4-dniowym kursie i zrób to razem ze mną!

Otrzymasz lekcje PDF co 1 dzień, na podstawie ebooka o wartości 79 zł - szczegóły TUTAJ.

You have Successfully Subscribed!