Przede mną ostatni tydzień pracy. Nie mogąc doczekać się błogiej wolności, pokażę Wam, jak zazwyczaj do pracy się malowałam – jest to bardzo skromny makijaż, praktycznie no-make up, wykonanie go zajmuje mi jakieś 5 minut 😉

 

MÓJ CODZIENNY MAKIJAŻ 

Przed nałożeniem podkładu wklepuję filtr Charmzone Albatross – niestety już się kończy, nie wiem, co bez niego pocznę. Na tym filtrze makijaż robi się praktycznie jak na każdym innym kremie nawilżającym, stanowi również niezłą bazę pod minerały.

 

Następnie nakładam własnoręcznie robiony podkład mineralny, zwilżając pędzel typu flat top mgiełką (hydrolat + parę kropel kwasu hialuronowego). Ostatnio używam podkładu na bazie gotowej bazy z kolorowka.com (pisałam o tym, jak przygotować taki podkład, TUTAJ). Nie używam korektora.

 

Kości policzkowe podkreślam różem-samoróbką, o którym pisałam TUTAJ.

 

Brwi delikatnie podkreślam miką brown coco z kolorowka.com.

 

Na powiekach zazwyczaj ląduje baza pod cienie Dax Cashmere i cielisty cień do powiek; tak, aby tylko wyrównać ich kolor. Najczęściej używam cienia Everyday Minerals “flora” ze względu na jego najwygodniejszą w aplikacji formę tubki.

 

Jeszcze tylko wytuszować rzęsy i gotowe. Tusze mam różne, po porażce z samorobionym tuszem poszłam w ilość, niekoniecznie w jakość, akurat do tego makijażu użyłam tuszu Rimmel Max Volume Flash i jest bardzo słaby, nie mogę go polecić 😉

 

Zazwyczaj usta maluję już po drodze do pracy, w tramwaju 😉 Na poniższym zdjęciu mam na ustach pomadkę Golden Rose nr 52, nie wiem, jaka to seria… zapłaciłam za nią około 8 zł.

 

Btw, był kiedyś chyba taki TAG: o tym, ile kosztuje nasz makijaż i ile pieniążków nosimy na twarzy… cóż, jakbym ja podliczyła, to okazałoby się, że na co dzień noszę niewiele tych złociszy 😀 

 

Makijaż jest taki taki skromny nie dlatego, że nie lubię się malować. Lubię (chociaż czy umiem, to zupełnie inna sprawa), po prostu szkoda mi na to rankiem czasu, wolę zjeść porządne śniadanie i pospać trochę dłużej. Dlatego cieszę się, że kończę pracę, w końcu będę miała czas na częstsze i bardziej skomplikowane próby makijażowe 😉

 

Efekt przed i po (na zdjęciu “przed” na twarzy tylko filtr):

 

codzienny makijaż

 

Jak to stwierdził mój facet, widać, że nabieram nawet po takim skromnym makijażu “kolorków” 😉 Minerały nadają całej twarzy świetlisty i promienny wygląd. Nie wyobrażam sobie też makijażu bez odrobiny różu.

 

I użyte kosmetyki, oprócz szminki GR:

 

kosmetyki

 

A Wy na co dzień malujecie się odważnie czy skromnie?

 

Pozdrawiam,

italiana

 

Zawarty w tym wpisie link do Ceneo to tak zwany link afiliacyjny. Oznacza to, iż jeśli klikając na niego dokonasz zakupu, otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką zapłacisz za zamówione produkty. Będę bardzo wdzięczna za korzystanie z takich linków 🙂

Dziękuję za komentarz!

 Jeśli masz problemy z cerą, zapisz się na newsletter - otrzymasz BEZPŁATNIE kompendium walki z trądzikiem.

Super! Za kilka minut otrzymasz maila z prośbą o potwierdzenie zapisu - wystarczy kliknąć w link aktywujący, a kompendium znajdzie się w drodze!