Dla kogo jaki olej? Oto jest pytanie 😉 Wybór w zsk, mazidlach czy e-naturalne jest coraz szerszy, więc dziś poradnik, czym należy się kierować przy wyborze właściwego oleju i najpopularniejsze podziały olejów według różnych kryteriów. 

 

Niestety nie każdy olej nadaje się dla każdego. Stosunkowo najmniej problemów mają z doborem oleju posiadaczki skóry normalnej i suchej – nawet jeśli wybrany olej nie uczyni u nich efektu “wow”, przynajmniej nie zaszkodzi… Natomiast posiadaczki skór trądzikowych, tłustych, skłonnych do zapychania, muszą bardzo uważać z wyborem oleju – inaczej mogą zostać niemile zadziwione wysypem podskórnych gul (tak, to mit, że oleje naturalne nie mogą zapychać… mogą niestety). Na baczności muszą też się mieć posiadaczki skóry wrażliwej oraz skłonnej do uczuleń… naturalne oleje mogą również podrażniać.

 

Jednak zdecydowanie warto popróbować z olejami – może się okazać, że po wyborze właściwego oleju krem nie będzie Wam już potrzebny, a nawet jeśli będzie – zdecydowanie będzie działał lepiej pomieszany z ulubionym olejem 🙂

 

Zapraszam więc do podsumowania olejowego.

 

olejowanie twarzy

 

Kilka faktów, jakie powinniście o nich wiedzieć 🙂

 

1. Oleje wnikają głęboko do skóry. Aplikowane na zwilżoną buzię (np. hydrolatem) powodują uczucie nawilżenia i regenerują. Aby zauważyć efekty, trzeba jednak być systematycznym w ich stosowaniu;

 

2. Olej olejowi nierówny 😉 Za właściwości olejów odpowiadają głównie wielonienasycone kwasy tłuszczowe, a także dodatkowe substancje obecne w niektórych olejach, np. naturalne antyoksydanty i witaminy.

 

Oleje możemy dzielić według różnych kategorii:

a) podział ze względu na sposób powstawania

– oleje tłoczone na zimno i na gorąco

Zdecydowanie bardziej wartościowe są te tłoczone na zimno – większość wartościowych substancji ucieka z olejów pod wpływem wysokiej temperatury.

 

– oleje rafinowane i nierafinowane

Oleje nierafinowane nie zostały poddane dodatkowemu oczyszczeniu (poza podstawową filtracją “przez papierek”), w związku z czym zawierają mnóstwo dobroci płynących z właściwości danej rośliny. Niestety, z tego samego powodu mogą być niebezpieczne dla alergików. Oleje nierafinowane są bardzo często wrażliwe na temperaturę (nie można ich podgrzewać).

Oleje rafinowane polecane są dla alergików. Są zazwyczaj tańsze i pozbawione charakterystycznego zapachu/koloru.

 

– oleje organiczne i naturalne

Oleje organiczne posiadają certyfikaty świadczące o ich jakości, np. Soil Association. Oznacza to, że roślina, z jakiej pochodzi olej, nie miała styczności z chemikaliami, pestycydami itd. Olej ten w pełni zasługuje na miano naturalnego. Ale oczywiście certyfikat kosztuje 😉 Oleje naturalne są pozbawione tego certyfikatu – oznacza to, że nie mamy 100% pewności co do ich pochodzenia.

 

Przy kupnie oleju zwracajmy uwagę na to, w jakich warunkach był przechowywany (ostatnio się zszokowałam w sklepie ze zdrową żywnością… oleje stały po prostu na nasłonecznionych półkach, poza lodówką, i to również te cenne :/). Najlepiej oleje przechowywać w ciemnych, szklanych buteleczkach.

 

b) podział ze względu na zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych

– oleje schnące, półschnące i nieschnące

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe to kwasy z grupy omega 3 i omega 6. Omega 3 to kwas alfa-linolenowy, natomiast omega 6 to kwas linolenowy i gamma-linolenowy.

 

Oleje schnące zawierają więcej niż 50% wyżej wymienionych kwasów.

Przykłady: olej z dzikiej róży, konopny, z ogórecznika, z kiełków pszenicy, lniany.

 

Stosunkowo szybko wchłaniają się i nie zostawiają tłustej warstwy, w związku z czym idealne dla cery tłustej i problematycznej. Lekka konsystencja sprawia, że nadają się pod makijaż (chociaż mało prawdopodobne, że wchłoną się do matu ;P).

 

Oleje półschnące zawierają więcej niż 20, a mniej niż 50% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Polecane dla skóry normalnej, mieszanej, przy cerze tłustej mogą zapychać (powodować zaskórniki).

Przykłady: olej ze słodkich migdałów, olej z pestek moreli, olej z pestek śliwki.

 

Oleje nieschnące zawierają mniej niż 20% wyżej wymienionych kwasów tłuszczowych. Polecane dla skóry suchej i dojrzałej, bez skłonności do zaskórników. Przykłady: olej awokado, olej z pestek brzoskwini, olej makademia, oliwa z oliwek, olej ryżowy.

 

BARDZO WAŻNA Tabelka, w której podane są ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych – KLIK! (Możecie same sprawdzić, do jakiej kategorii należy dany olej – interesujące nas kwasy tłuszczowe zakreślone kolorem zielonym, jasnym i ciemnym).

UWAGA: dane wartości mogą minimalnie różnić się między sobą w różnych sklepach.

 

Do tabelki przyda się także wskazówka numer 2 🙂 Jeśli mamy cerę skłonną do zapychania, wybieramy oleje o niższej zawartości kwasu oleinowego (kolor beżowy), a wyższej linolowego.

Przykłady olejów, które nie powinny zapychać:

– olej z nasion bawełny

– olej z róży piżmowej

– olej jojoba

– olej konopny

– olej z malin

– olej z orzecha włoskiego

– olej z ogórecznika… itd.

 

I ostatnia informacja dotycząca tabeli i potencjalnego zapychania – uszeregowanie kwasów tłuszczowych od najmniej do najbardziej zapychających:

1. linolenowy (najmniejszy potencjał zapychający)

2. linolowy

3. erukowy

4. oleinowy

5. oleopalmitynowy

6. arachidowy

7. stearynowy

8. palmitynowy

9. myristynowy

10. laurynowy

 

3. BHP i uwagi końcowe 😉

  • Oleje w większości przechowujemy w lodówce w temp. 5-15 stopni, chyba że na opakowaniu zaznaczono inaczej.
  • Zwracamy uwagę, czy dany olej można podgrzewać! Jeśli nie można, nie użyjemy go np. przy tworzeniu kremu metodą na ciepło.
  • Oleje schnące mają najkrótsze daty ważności (nie zamawiajmy dużo, żeby się nie przeterminowały), oleje nieschnące najdłuższe. Oleje rafinowane mają z reguły długie daty ważności.
  • Oleje można mieszać z kwasem hialuronowym, w celu zwiększenia ich właściwości nawilżających i przenikających.
  • Nie ma sensu kupowanie naraz dużej ilości olejów – do codziennego użytku wystarczy odrobinka. Ponadto wtedy lepiej zauważyć, jaki olej nam szczególnie służy. Jeśli stosujemy codziennie inny nie będziemy wiedzieć, czemu przypisać polepszenie się stanu skóry 😉 Ponadto do olejów trzeba cierpliwości, jak do każdego kosmetyku. Najlepsze rezultaty uzyskamy stosując olej regularnie przez parę miesięcy na zwilżoną np. hydrolatem skórę.
  • Nie wszystkie oleje można stosować w stężeniu 100%, niektóre trzeba wymieszać z innymi, np. olej z pestek granatu. Właściwa informacja jest zazwyczaj podana na stronie, z jakiej zakupujemy olej.
  • Tłuszcze, np. masło shea czy masło kakaowe, albo olej kokosowy to również oleje 😉 Najmniejszy potencjał zapychający ma masło shea. Tylko samobójcom i osobom kompletnie niewrażliwym na zapychanie radziłabym natomiast walić na twarz kokosa 😉
  • Oleje raczej nie wyleczą problemów skórnych, ale mogą być dobrym uzupełnieniem kuracji.

 

Schemat postępowania przy wyborze oleju powinien być więc taki:

 

1. Odpowiedz sobie na pytanie, czego od oleju oczekujesz – nawilżenia, ujędrnienia, a może właściwości przeciwtrądzikowych czy leczących blizny?

 

2. Znajdź właściwy olej.

 

3. Sprawdź przy pomocy tabeli z kwasami tłuszczowymi, czy olej nie powinien Cię zapchać (masz ułatwioną sytuację, jeśli masz cerę normalną lub suchą, bez skłonności do zapychania).

 

4. Wybierz rodzaj oleju – rafinowany czy naturalny/organiczny (w zależności od tego, czy masz skłonności do alergii). ZAWSZE wybieraj olej tłoczony na zimno.

 

5. Wybierz sklep, w którym olej jest przechowywany w odpowiednich warunkach i zamów olej, ewentualnie dodając do zamówienia HA i hydrolat.

 

6. Korzystaj 😉 Jeśli nawilżenie jest niewystarczające, odrobinkę oleju możesz wymieszać z ulubionym kremem i stosować w taki sposób.

 

Mam nadzieję, że wpis się przyda 🙂 Powodzenia przy wyborze oleju!

Dziękuję za komentarz!

 Jeśli masz problemy z cerą, zapisz się na newsletter - otrzymasz BEZPŁATNIE kompendium walki z trądzikiem.

Super! Za kilka minut otrzymasz maila z prośbą o potwierdzenie zapisu - wystarczy kliknąć w link aktywujący, a kompendium znajdzie się w drodze!