Właśnie sobie uświadomiłam rażące zaniedbanie. Sama przeżyłam wysyp po kwasach i retinoidach już dawno temu (pamiętam jeszcze, jak płakałam po kątach i pisałam prześmiewczy wpis jak nie radzić sobie z wysypem). Nie zmienia to faktu, że do końca życia nie zapomnę jak się wtedy czułam i jak w akcie desperacji szukałam informacji po internetach, co to jest i kiedy przejdzie.

 

Niestety większość tego, co znajdowałam, to były fora internetowe i zazwyczaj kończyły się tylko lakonicznym stwierdzeniem, że „wysyp po kwasach” sam przechodzi, podczas gdy mi zawsze zależało na tym, aby zrozumieć…

 

Dlaczego wysyp po kwasach w ogóle ma miejsce? Ile trwa?

A co więcej: czy da się w ogóle mu zapobiec / złagodzić, czy trzeba zacisnąć zęby i przeczekać?

Żeby zrozumieć, jak powstaje wysyp i czym jest, trzeba zacząć wbrew pozorom od tego, czym wysyp nie jest, a także w ogole poprawnie go zdefiniować.

 

Czyli po pierwsze: czym jest wysyp po kwasach?

Wysyp to przejściowe pogorszenie obecnego stanu cery, spowodowane określonymi substancjami, które powodują przyspieszenie eksfoliacji, czyli naturalnego procesu złuszczania naskórka. Wbrew pozorom nie są to tylko kwasy, ale także inne substancje:

  • kwasy hydroksylowe (AHA, BHA, PHA)
  • witamina C również może powodować wysyp, zwłaszcza w bardziej drażniących formach (sprawdź mój wpis o rodzajach witaminy C)
  • retinoidy oczywiście
  • nadtlenek benzoilu (sprawdź co to TUTAJ)
  • peelingi chemiczne u dermatologa (np. TCA, yellow peel)
  • inne substancje działające eksfoliująco, czyli złuszczające naskórek

 

Poprzez przyspieszenie złuszczania skóry, normalny proces powstawania pryszcza, który zazwyczaj zajmuje ok. 8 tygodni, trwa o wiele krócej. Wszystkie martwe komórki gromadzą się na powierzchni skóry, zostając „zaczopowane” poprzez nadmierną ilość sebum lub nieprawidłowy skład tego sebum, i tak tworzą się właśnie w błyskawicznym tempie nowe zaskórniki czy pryszcze. Sytuacja może się zaognić, jeśli dodatkowo mieszki włosowe są podrażnione drażniącym działaniem kwasu i wtedy powstają jeszcze stany zapalne (czyli mówiąc po polsku: czerwone pryszcze, nie tylko zamknięte krostki i zaskórniki).

Wszystkie te czynniki powodują nagłe pogorszenie się stanu skóry, czyli wszystkie zaskórniki i wypryski pojawiają się niemal jednocześnie, zamiast – jak przed kwasami czy innymi powyższymi substancjami – w swoim naturalnym tempie ok. 8 tygodni.

 

Co to oznacza? Jak się objawia w takim razie wysyp po kwasach?

Oznacza to, że wysyp nie występuje u wszystkich! Tylko u osób z cerą trądzikową, które i tak mają problemy z nadmiernym wydzielaniem sebum / jego nieprawidłowym składem i niewłaściwym rogowaceniem (złuszczaniem) komórek skóry.

W przypadku osób z tendencją do powstawania zaskórników – tych zaskórników może powstać więcej i niektóre z nich mogą się przekształcić w stany zapalne.

W przypadku osób już z istniejącymi stanami zapalnymi (małymi wypryskami) – mogą one przekształcić się w większe, czerwone pryszcze i straszyć tak właśnie przez kilka tygodni…

 

Natomiast u osób, które wcześniej nie miały problemów z cerą, wysyp po kwasach zazwyczaj nie występuje! Tak samo jest mniejsza szansa, że wysyp nastąpi, u osób, które regularnie złuszczały wcześniej skórę. Wysyp nie występuje również u osób, które już regularnie stosują powyższe środki, m. in. kwasy. Jest to jednorazowy proces, który może potrwać nawet 8-10 tygodni zanim nastąpi stopniowa poprawa, ale potem wysyp mamy już „z głowy”. Jeśli po 3 miesiącach nadal nie widzicie żadnej poprawy, to najwidoczniej nie jest to w ogóle wysyp… ale o tym później.

 

Dobra, to wiemy już mniej więcej, czym jest wysyp po kwasach (i nie tylko).

Teraz pora odpowiedzieć sobie na pytanie, czym wysyp nie jest, czyli jak go nie pomylić z innymi zjawiskami, które również objawiają się pogorszeniem stanu cery. Nie tylko przejściowym, niestety. Czyli: jak rozróżnić, kiedy warto zacisnąć zęby i przeczekać, a kiedy w te pędy trzeba zmienić pielęgnację?

 

Po pierwsze, wysyp to nie jest zapychanie 

Zapychanie opisywałam już mniej więcej TUTAJDotyczy ono zazwyczaj nie substancji działających drażniąco (jak kwasy i retinoidy wyżej wymienione), ale substancji działających komedogennie, jak np. niektóre emolienty albo określone kombinacje. Szczegółów nie będę tutaj pisać, bo są w powyższym wpisie. Jedna tylko uwaga! Nie dajmy się zwariować i nie mówmy, że „wszystko nas zapycha”. Jeśli mamy cerę trądzikową, z niewłaściwym rogowaceniem i nieprawidłowym sebum albo za dużą jego ilością, to stanem naturalnym dla tej skóry jest niestety pojawianie się coraz to nowych wyprysków. Oczywiście o ile nie jest zastosowana właściwa pielęgnacja, o której piszę tutaj na blogasku 😉

 

Po drugie, wysyp nie powstaje w miejscach, w których zazwyczaj nie miałaś trądziku

Czyli jeśli problemem Twojej cery są zaskórniki na nosie i brodzie, a po zastosowaniu nowego kosmetyku (także z kwasami), nagle masz też wypryski na czole, może to oznaczać, że akurat ten kwas jej nie służy.

 

Po trzecie, wysyp to nie jest reakcja alergiczna

W przypadku osób z wrażliwą cerą, wysyp może być mylony z reakcją alergiczną. Alergia zazwyczaj wygląda nieco inaczej niż zaskórniki i wypryski. Co prawda często są to małe, czerwone wypryski, ale są pozbawione sebum w środku, po prostu jest to wysypka. Jeśli towarzyszy jej swędzenie, to prawie na 100% mamy do czynienia z alergią. Jeśli jeszcze macie wątpliwości, zawsze można się zgłosić do dobrego dermatologa. Niestety oprócz alergii może to być łojotokowe zapalenie skóry, AZS, albo inne przypadki, którym również może towarzyszyć zaostrzenie trądziku.

 

Po czwarte, wysypowi niekoniecznie towarzyszy podrażnienie skóry (a przynajmniej nie przez dłuższy czas)

Skóra podrażniona jest mocno zaczerwieniona, nadwrażliwa na inne stosowane kosmetyki, w dotyku wydaje się niemal gorąca. Co prawda te objawy są też możliwe przy stosowaniu mocnych środków złuszczających, takich jak np. retinoidy. Dlatego żeby rozróżnić, czy to wysyp, czy to podrażnienie, odstaw dany kosmetyk na kilka dni i w tym czasie tylko regeneruj skórę. Jeśli sytuacja wraca do normy, to znaczy, że kosmetyk nas podrażnia. Jeśli nadal jest tak samo, oznacza to, że jednak jest to podrażnienie towarzyszące wysypowi i powinno minąć po jakimś czasie.

Tutaj warto zwrócić uwagę, że ze złuszczaniem – jak ze wszystkim – można przesadzić!

Często jeśli stosujemy kosmetyki złuszczające „dzień i noc”, bez żadnej przerwy, nasza skóra już na zawsze stanie się nadwrażliwa, nie dajemy też żadnego czasu, na odbudowanie naturalnej bariery ochronnej skóry. Dlatego ja m. in. w planach pielęgnacji jakie przygotowuję mocno zwracam uwagę na równowagę między nawilżaniem, regeneracją, a złuszczaniem właśnie.

 

Czy da się zapobiec wysypowi? 

Jak widzicie, wysyp po pierwszym zastosowaniu kwasów jest naturalną reakcją skóry (o ile nie pomylicie go z czymś z listy powyżej). Zawsze można jednak próbować go załagodzić i poniżej moje sprawdzone sposoby:

 

  1. Zacząć od łagodniejszych produktów eksfoliacyjnych, a nie rzucać się od razu na ciężką artylerię w postaci peelingów kwasowych i retinoidówNp. toniki kwasowe, o jakich ostatnio pisałam 
  2. Nie stosować produktu złuszczającego zbyt intensywnie na początku, wprowadzać go łagodnie, z przerwami na regenerację i nawilżanie
  3. Nie wyciskać powstających zmian zapalnych! Wiem, że wydaje Ci się, że jest tragicznie (sama też tak miałam), ale jeśli będziesz wyciskać, zostaną blizny. Jeśli nie będziesz, wysyp niedługo przejdzie w zapomnienie 😉 (patrz wpis: jak powstrzymać się od wyciskania?)
  4. No i przede wszystkim zapoznać się z jedną, podstawową zasadą walki z trądzikiem

 

Mam nadzieję, że już mniej więcej wiecie, czym jest wysyp. Trzymam za Was kciuki, że dacie radę go przeczekać, jeśli akurat jesteście przed pierwszą kuracją tego typu – poniżej zdjęcie „ku pokrzepieniu serc”. Wysyp u mnie skończył się około kwietnia (trwał od końca lutego), potem już następowała stopniowa poprawa.

 

 

Dziękuję za komentarz!

 Jeśli masz problemy z cerą, zapisz się na newsletter - otrzymasz BEZPŁATNIE kompendium walki z trądzikiem.

Super! Za kilka minut otrzymasz maila z prośbą o potwierdzenie zapisu - wystarczy kliknąć w link aktywujący, a kompendium znajdzie się w drodze!