Często patrzyłam kiedyś w lusterko i zastanawiałam się: dlaczego właśnie ja? Wokół jest tyle dziewczyn z gładką buzią, które co więcej mogą jeść co chcą, a i tak NIC, NIGDY im nie wyskoczy.

 

Tak się jednak złożyło, że akurat ten blog zbiera dziewczyny (i kilku chłopców), którzy do takich szczęściarzy nie należą. Jednak to nie jest tak, że świat się na nas uwziął, po prostu należymy do grona osób, u których występuje jednocześnie kilka albo nawet wszystkie z poniższych czynników.

 

A więc dlaczego mam trądzik? 

 

Biedna kobieto, masz trądzik, bo tak samo u mnie, jak i u Ciebie wystąpiło jednocześnie przynajmniej jedna z poniższych skłonności. A jak masz pecha, to może nawet i wszystkie się skumulowały.

 

A więc, trądzik jest zazwyczaj uwarunkowany przyczynami:

  • genetycznymi;
  • hormonalnymi (hormony płciowe i tarczycy – warto zbadać);
  • stresem (przedłużający się stres powoduje tworzenie się dużej ilości neuropeptydu P stymulującego gruczoły łojowe do produkcji sebum i zwiększającego stan zapalny);
  • niewłaściwą dietą i stylem życia (obniżona odporność, trądzik może się zaostrzać w wyniku zbyt małego spożycia kwasów omega 3, należy także unikać pożywienia o wysokim ładunku glikemicznym – czyli powodującego nagły wzrost insuliny we krwi)

 

PS. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na temat tego, jak walczyć z trądzikiem za pomocą kwasów i retinoidów, możesz zamówić wygodne pigułki wiedzy na te tematy.

 

O tym, co to jest trądzik, i o mechanizmie powstawania trądziku już trochę pisałam, ale poniżej krótkie przypomnienie:

 

Mechanizm powstawania trądziku

O trądziku mówimy wówczas, gdy dochodzi jednocześnie do kilku procesów:

  1. Gruczoły łojowe produkują zbyt dużo sebum (skóra jest tłusta – o rodzajach skóry pisałam TUTAJ).
  2. Produkowane sebum ma nieprawidłowy skład.
  3. Następuje nadmierna keratynizacja (rogowacenie) i to nie tylko przy ujściu porów, ale też nadmiernie złuszczają się komórki wewnątrz kanału gruczołu łojowego.
  4. Ponieważ sebum ma nieprawidłowy skład, zachowuje się jak klej i skleja złuszczające się w nadmiernej ilości komórki. U osób z cerą normalną, dzięki prawidłowemu składowi sebum, złuszczone komórki mogą wypłynąć na zewnątrz.  U trądzikowców sebum działa jak klej, zamiast jak rzeka wypłukująca komórki.

 

W zależności od tego, gdzie następuje zablokowanie ujścia mieszka włosowego, mamy do czynienia z  mikrozaskórnikiem (w głębi kanalika, niewidocznym), zaskórnikiem zamkniętym lub otwartym („czarne kropki”- ich kolor wynika z obecności melaniny w zablokowanym łoju oraz z jego utlenienia). Jeśli dochodzi do stanu zapalnego (w wyniku nadmiernego wzrostu bakterii, działania stresu, podrażnienia skóry), w zależności od umiejscowienia zaskórnika mówimy o torbieli, cyście, guzie, kroście lub grudce – tutaj mowa o typowych pryszczach, które są właśnie niczym innym, jak stanem zapalnym.

 

A teraz najważniejsze. Wiemy, co to jest trądzik, wiemy, jakie są jego przyczyny, a także jakie wyróżniamy rodzaje uprzykrzającego nam życie zaskórnika i pryszcza.

 

Pozostaje jednak pytanie – jak leczyć?

O tym w zasadzie jest cały ten blog, ale najważniejsze jest to, że na trądzik trzeba działać na kilka sposobów na raz, to znaczy jednocześnie na wszystkie wyżej wymienione mechanizmy, które go wywołują:

 

zmniejszać keratynizację, czyli nadmierne rogowacenie (kwasy AHA, BHA, kwas azelainowy, peelingi, retinoidy)

zmniejszać ilość wydzielanego sebum (jeść codziennie łyżkę pestek dyni, pić olej z czarnuszki, zieloną herbatę, miętę pieprzową, wierzbownicę oraz wywar z pokrzywy; nawilżać skórę)

zmieniać skład sebum na prawidłowy (stosować wewnętrznie i na skórę oleje bogate w kwas linolowy – konopny, z krokosza barwierskiego, z dzikiej róży, z nasion bawełny, nasion czarnej porzeczki, ogórecznika lekarskiego, wiesiołka, orzecha włoskiego, pestek winogron, słonecznikowy, z czarnuszki);

działać antybakteryjnie, żeby nie było stanów zapalnych lub żeby je łagodzić (BHA i pochodne, trikenol, witamina C, siarka, olejek z drzewa herbacianego, wyciągi z szałwi, tymianku, oczaru, aloesu, kwas azelainowy, kosmetyki z lekko kwaśnym pH);

nie prowokować wystąpienia stanu zapalnego – czyli wielkich, ropnych pryszczy (czyli nie dopuszczać do podrażnienia skóry, nie odwadniać, nie dotykać, nie wyciskać, stosować antyoksydanty i chronić się przed słońcem, nauczyć się relaksować).

 

Podobno pierwszym krokiem ku pokonaniu przeciwnika jest jego zrozumienie… dlatego mam nadzieję, że dzięki niniejszemu postowi lepiej zrozumiecie trądzik, dzięki czemu jeszcze skuteczniej zaczniecie z nim walczyć.

 


Biblioteczka, czyli dodatkowe lektury i źródla, z jakich korzystałam opracowując ten materiał znajdziecie poniżej.

http://mazidla.com/biblioteka-mazide/279-skora-tusta-opis-i-prawidowa-pielgnacja.html

http://www.laboratoriumurody.pl/forum/tradzik-zwyczajny-porcja-teorii,t1069.html

http://www.laboratoriumurody.pl/forum/tradzik-lojotok-a-dieta,t1012.html

 

Dziękuję za komentarz!

 Jeśli masz problemy z cerą, zapisz się na newsletter - otrzymasz BEZPŁATNIE kompendium walki z trądzikiem.

Super! Za kilka minut otrzymasz maila z prośbą o potwierdzenie zapisu - wystarczy kliknąć w link aktywujący, a kompendium znajdzie się w drodze!